Programiści z Afryki — jak wygląda rynek developerów na Czarnym Kontynencie?

Kontynent afrykański jeszcze kilkanaście lat temu uchodził za najbardziej zacofany region świata. Obecnie jego silny rozwój technologiczny sprawił, że stał się areną walki o wpływy gospodarcze, na którą coraz częściej kierują wzrok największe światowe marki. Jak przedstawia się rynek developerów na czarnym kontynencie i jakie inwestycje chętnie tam powstają?

Czwarta rewolucja afrykańska - programowanie

Rozwój nowych technologii to nie tylko rozwój najbogatszych regionów świata. Nowinki IT zawitały w ciągu kilkunastu lat także do Afryki, całkowicie zmieniając myślenie o czarnym kontynencie. Obecnie przechodzi on czwartą rewolucję. Pierwsza dotyczyła rozwoju przemysłu związanego ze zmechanizowaniem produkcji, druga – wprowadzenia elektryczności i produkcji masowej. Z kolei trzecia związana jest z zapoczątkowaniem stosowania systemów informatycznych i elektroniki w zakładach pracy. Obecnie mówi się o czwartej rewolucji przemysłowej związanej z wprowadzeniem najnowszych osiągnięć technologicznych, jakimi są biotechnologia, robotyka czy sztuczna inteligencja.

rynek it w afryce

Dodatkowo Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że w ciągu najbliższych kilku lat Afryka będzie najprężniej rozwijającym się regionem na świecie. Do 2035 roku organizacja przewiduje gwałtowny wzrost siły roboczej na czarnym kontynencie. Będzie on porównywalny do wzrostu na innych kontynentach razem wziętych. Szybki przyrost pracowników i specjalistów z różnych dziedzin oraz rozwój nowych technologii sprawia, że najwięksi inwestorzy coraz częściej dostrzegają drzemiące tam możliwości rozwoju i szybkiego pomnażania kapitału.

Inwestycje IT w Afryce

Nowe inwestycje w Afryce namnażają się od kilku lat, a wiele krajów z całego świata walczy o dominację gospodarczą w tym regionie. Czarny kontynent traktują ją już nie tylko jako rynek zbytu, ale przede wszystkim rynek ogromnych możliwości rozwoju. W wyścigu tym biorą udział nie tylko Unia Europejska i USA, ale także Chiny. Dzięki rozwojowi informatyki i postępującej cyfryzacji kontynentu Afrykanie mają większy dostęp do sieci i światłowodów. Dzieje się to nie tylko w największych i najbardziej zatłoczonych miastach, ale coraz częściej we własnych gospodarstwach domowych.

Wszystko to sprawia, że w dziedzinie IT pracownicy nie muszą już pracować w siedzibie biura oddalonego o setki kilometrów od ich domu. Mogą za to podjąć tak popularną ostatnio pracę zdalną. Na uwagę zasługuje również fakt, że rynek programistów nie rośnie nigdzie indziej tak szybko, jak w Afryce. Najwyższy taki wzrost można odnotować w Maroko, Kenii, Nigerii, Ghanie, Egipcie i RPA. Dodatkową zaletą tych przemian jest fakt, że wiele z tych krajów należy do byłych kolonii angielskich. Oznacza to, że Afrykanie mają ułatwioną komunikację z największymi inwestorami z całego świata.

Jacy giganci inwestują w Afryce?

Firma Microsoft już w 2019 roku otworzyła swoje centra informatyczne związane z cloud computingiem w Kapsztadzie i Johannesburgu w RPA. Dzięki tym przedsięwzięciom stała się prekursorem tego rozwiązania na kontynencie afrykańskim. Z kolei w stolicy Kenii Nairobi oraz Lagos w Nigerii ten światowy gigant postawił swoje pierwsze centra rozwoju. Będą one współpracować z afrykańskim rządem nad rozwojem informatycznym tych krajów. Wszystkie te inwestycje otwierają spory rynek pracy dla afrykańskich inżynierów i programistów.

Microsoft w Afryce

Wzorem Microsoft także Amazon.com Inc. i Huawei Technologies tworzą swoje centra danych na czarnym kontynencie. Dzięki nim firmy te będą wykorzystywać drzemiący w nim potencjał gospodarczy poprzez rozwój m.in.: handlu elektronicznego czy płatności mobile. Także Mark Zuckenberg postanowił przenieść swój biznes do Afryki. Ma to związek z faktem, że w 2015 roku kenijski przedsiębiorca z branży nowych technologii John Karanja założył tam centrum inkubacji kryptowalut BitHub. Dlatego też wielu przedsiębiorców, w tym założyciel Facebooka, przewiduje, że to właśnie w Afryce zostanie wyklarowana przyszła rola kryptowalut dla świata.

Bardzo istotna jest także informacja dotycząca tego, że Facebook razem z China Mobile International, MTN GlobalConnect, Orange i Vodafone podjął budowę podmorskiego kabla u wybrzeży Afryki. Budowa ta zostanie ukończona w 2024 roku i jest jedną z największych inwestycji, jakie świat widział do tej pory. Kabel połączy Afrykę z Europą i Bliskim Wschodem oraz obejmie aż 16 krajów afrykańskich. Przede wszystkim jednak zapewni on możliwość przesyłania danych z prędkością 180T/s, co oznacza globalną transformację czarnego kontynentu. Także przedsiębiorcy z innych dziedzin takich jak produkcja czy rolnictwo upatrują tam możliwości szybkiego wzrostu dzięki dużym inwestycjom. Z kolei wszystkie te inwestycje oraz daleko posunięta cyfryzacja i informatyzacja Afryki rodzi ogromne zapotrzebowanie na programistów afrykańskich.

Rynek IT w Afryce stale rośnie

W związku możliwościami gospodarczymi i cyfrową transformacją Afryki powstaje tam bardzo wiele inwestycji. Związane jest z nimi powstawanie olbrzymiej ilości nowych miejsc pracy. Największe światowe marki technologiczne zatrudniają coraz większą liczbę młodych ambitnych programistów afrykańskich, a tendencja ta będzie jedynie wzrastać. Tak jak 25 lat temu w Indiach, tak teraz wiele państw oraz indywidualnych przedsiębiorców dostrzega ogromny potencjał Afryki. Dotyczy to nie tylko jej zapotrzebowania na nowe technologie, ale nasycenia tamtejszego rynku dobrze wykształconymi programistami i inżynierami.

Większy dostęp do Internetu, wyższy poziom wykształcenia oraz elastyczne warunki pracy sprawiają, że programiści z Afryki są coraz bardziej pożądani. Dzięki możliwości pracy zdalnej pracownicy mogą pozostać na swoim kontynencie, zamiast migrować do krajów, w których znajdują się siedziby inwestorów. Dodatkowo tak elastyczne warunki pracy sprawiają, że przedsiębiorcy rezygnują z budowania biur stacjonarnych, dzięki czemu możliwe są ogromne oszczędności. To z kolei pozwala przeznaczyć większy kapitał na szukanie najlepszych młodych talentów z dziedziny IT na kontynencie afrykańskim.

Tomasz Kozon

Autor Tomasz Kozon

Zajmuję się projektowaniem aplikacji i serwisów internetowych. Posiadam wiedzę i doświadczenie z zakresu: programowania, Marketing Automation, kampanii w Social Media, SEO, SEM, kampanii mailingowych i copywrittingu. Obecnie kieruję własną spółką (software house/agencja marketingowa) i organizacją non-profit. Rozwijam start-upy, programuję i zarządzam projektami zintegrowanych kampanii marketingu w wielu kanałach on-line.

Więcej wpisów od Tomasz Kozon