kontakt
Software house
>
Blog
>
Software house, korporacja a może startup? Zobacz od czego najlepiej zacząć pracę w IT

Software house, korporacja a może startup? Zobacz od czego najlepiej zacząć pracę w IT

Data wpisu
Tomasz Kozon
Autor
Tomasz Kozon
Decision

Na rynku pracy nie brakuje ofert zatrudnienia skierowanych do programistów. W gąszczu ogłoszeń znajdą się również propozycje dla początkujących. Mnogość dostępnych rozwiązań może być przytłaczająca, zwłaszcza gdy stawiasz pierwsze kroki w branży. Warto przyjąć kryterium, które ułatwi Tobie selekcję. Kluczową kwestią jest struktura poszczególnych organizacji. Poznaj najpopularniejsze warianty i przekonaj się, który najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.

Charakterystyka modeli przedsiębiorstw w branży IT

Niektórzy programiści przyjmują rolę freelancerów. Taki tryb pracy jest jednak zarezerwowany dla osób, które mogą pozwolić sobie na samodzielność z uwagi na zdobyte umiejętności. Jeżeli znajdujesz się na początku swojej ścieżki zawodowej, warto dołączyć do istniejącej firmy, aby nabrać doświadczenia. W sektorze IT można wyróżnić 3 popularne rodzaje organizacji: software house, korporację oraz startup. Każda opcja posiada unikatowe cechy charakterystyczne. Poznaj ich specyfikę, aby podjąć świadomą decyzję.

Software house

W uproszczeniu można powiedzieć, że to opcja pośrednia pomiędzy startupem a korporacją. Ze względu na uniwersalny charakter możliwe jest skupienie najkorzystniejszych rozwiązań z różnych modeli. Software house stanowi unikatowy kompromis pomiędzy porządkiem a swobodą. Oba wymiary mają wytyczone miejsce, dzięki czemu możliwe jest zachowanie harmonii.

Porządek jest wyrażany poprzez pracę w umiejętnie skomponowanych zespołach i projektach często prowadzonych wedle metodyki scrum. Z kolei swoboda znajduje odzwierciedlenie w benefitach, godzinach i trybie pracy, a także strukturze pozbawionej skomplikowanej hierarchii. Ponadto software house stanowi dogodne miejsce zarówno dla weteranów kodowania, jak i nowicjuszy.

Korporacja

Korporacje doczekały się mnóstwa memów i stereotypów. W wielu z nich tkwi ziarno prawdy, ale żaden nie przedstawia pełnego obrazu sytuacji. Generalizacja spłyca perspektywę, a przecież nie każda korporacja musi być krwiożercza. Podstawowym wyróżnikiem takich organizacji jest skala. Możesz spodziewać się przynajmniej trzycyfrowej liczby członków zespołu.

W takich warunkach jesteś w stanie wchłonąć masę informacji zdobytych od dziesiątek specjalistów. Duże podmioty często mają do dyspozycji zaawansowane zaplecze technologiczne. Rozległa skala może też owocować dostępem do wielowymiarowych projektów. Wadą bywa jednak sztywna hierarchia i zależność od procedur, które nie muszą iść w parze z kreatywnością.

Startup

Magnetyzm takich firm często zasadza się na romantycznym podejściu do pracy. Rozwijany produkt znajduje się na wyciągnięcie ręki. Dzięki temu bierzesz czynny udział w kolejnych etapach projektu i możesz szybko awansować w ramach wewnętrznej struktury. Jednocześnie zyskujesz poczucie dużej sprawczości. W wielu przypadkach jednak entuzjazm gwałtownie stygnie, gdy dynamiczny postęp ustępuje miejsca spieniężaniu wygenerowanych efektów.

Ostatnie Wpisy