Większość firm, które przekroczyły próg kilkudziesięciu pracowników, wpada w ten sam schemat: sprzedaż siedzi w Excelu albo w CRM, operacje w zupełnie innym narzędziu, magazyn prowadzi własną ewidencję, a finanse dostają dane z opóźnieniem i w formacie, który trzeba ręcznie przepisywać. Każdy dział ma swoje narzędzie, nikt nie ma pełnego obrazu tego, co dzieje się w firmie.

To nie jest problem organizacyjny, to problem architektury narzędzi. Systemy ERP z poprzedniej dekady były budowane z założeniem, że firma ma stabilne, powtarzalne procesy i że raz skonfigurowany system nie będzie musiał się zmieniać przez kilka lat. Rzeczywistość wygląda inaczej: firmy zmieniają modele sprzedaży, wchodzą na nowe rynki, dodają kanały B2B, a każda taka zmiana kończy się albo kosztownym projektem customizacji u dostawcy, albo kolejnym arkuszem Excela jako łatą na system.

 

Kto stoi za Open Mercato? Twórcy i zespół

Open Mercato zostało uruchomione w 2025 roku przez Piotra Karwatkę, twórcę Vue Storefront - projektu, który ewoluował w firmę Alokai, przeszedł przez akcelerator Y Combinator i zamknął rundę Series A na 40 milionów dolarów. To doświadczenie ukształtowało filozofię stojącą za Open Mercato: open source może wygrać w segmencie enterprise, ale tylko jeśli jest zbudowany z odpowiednią architekturą, dyscypliną produktową i nastawieniem na realne efekty biznesowe.

Obecnie Piotr buduje Open Mercato wspólnie z bratem, Tomaszem Karwatką. Zanim w pełni zaangażowali się w Open Mercato, rozwijali takie firmy jak Divante (exit przy wycenie 260 mln zł) oraz Callstack (exit przy wycenie 500 mln zł) -  znany globalnie kontrybutor React Native. Tomasz jest również fundatorem NGO Tech To The Rescue, MD Fellowship oraz autorem książki „The 5" o budowaniu firmy w pierwszych 5 latach.

Firma ma siedzibę we Wrocławiu, a społeczność wokół projektu rośnie przez regularne hackathony (Sopot, Autopay) oraz wydarzenia jak Meet Commerce Polska i Infoshare.

 

Czy szukasz wykonawcy Open Mercato - kompleksowa platforma open-source do zarządzania firmą ?
logo

Czym jest Open Mercato?

Open Mercato to open-source'owa platforma do budowania systemów biznesowych, która łączy gotowe moduły CRM, ERP i OMS z możliwością rozbudowy pod konkretne potrzeby firmy bez konieczności modyfikowania kodu źródłowego platformy. Praktycznie oznacza to, że firma dostaje działający system w ciągu kilku tygodni, a nie kilkunastu miesięcy, i może go rozwijać samodzielnie albo ze wsparciem dostawcy dokładnie w tym kierunku, który potrzebuje, bez uzależnienia od roadmapy producenta. Filozofia platformy opiera się na zasadzie "zacznij z gotowymi 80%". Moduł sprzedaży, pipeline kontaktów, zarządzanie zamówieniami, integracja z systemami PIM takimi jak Akeneo, szyfrowanie danych na poziomie pojedynczego pola, obsługa wielu najemców w jednej instancji, wbudowany asystent AI oparty na MCP, portal B2B dla klientów z indywidualnymi cennikami i historią zamówień, wszystko to jest dostępne od pierwszego dnia wdrożenia. Pozostałe 20% to konfiguracja pod procesy konkretnej firmy i ewentualne integracje z systemami, które już działają. Wdrożenie standardowego systemu zajmuje od 4 do 14 tygodni w zależności od skali i liczby integracji.

 

Stack technologiczny Open Mercato

Platforma została zbudowana na nowoczesnym stacku:

  • Frontend i backend: TypeScript + Next.js
  • ORM: MikroORM z hookami do szyfrowania
  • Baza danych: PostgreSQL
  • Wyszukiwanie: Meilisearch z obsługą wektorów
  • DI container: Awilix
  • Dystrybucja: npm packages (nie forki)
  • AI: Model Context Protocol (MCP)
  • Szyfrowanie: AES-GCM per-tenant
     

Modułowa architektura: zacznij z gotowymi 80%

Większość platform ERP i CRM ma ten sam problem: dostosowanie ich do konkretnych potrzeb firmy wymaga albo zapłacenia dostawcy za customizację, albo modyfikowania kodu źródłowego, co z kolei blokuje aktualizacje systemu w przyszłości. Każda zmiana staje się droga, każda aktualizacja wersji to ryzyko, że coś się posypie. Open Mercato rozwiązuje to inaczej. Architektura platformy opiera się na module overlay, czyli mechanizmie, który pozwala dodawać własne moduły, strony, encje i logikę walidacji bez dotykania kodu bazowego platformy. Technicznie oznacza to, że gdy twórcy Open Mercato wypuszczą nową wersję, firma po prostu ją aktualizuje, a jej własne rozszerzenia zostają nienaruszone. Nie ma konfliktu między "tym co dostarcza producent" a "tym co my zbudowaliśmy na górze". Moduły komunikują się przez system zdarzeń, każdy z nich dostarcza własne schematy bazy danych, logikę UI i walidację, i żaden nie musi wiedzieć, co robią inne.

W praktyce firma startująca z Open Mercato dostaje od razu działający CRM z pipeline'ami sprzedażowymi, zarządzanie katalogiem produktów, moduł zamówień z integracją z zewnętrznymi dostawcami płatności i wysyłki, obsługę wielu najemców oraz szyfrowanie danych wrażliwych na poziomie pojedynczego pola. To właśnie te 80%, o których mówi filozofia platformy. Brakujące 20% to konfiguracja pod procesy konkretnej firmy, integracje z systemami, które już działają, i ewentualne własne moduły dopisane przez zespół developerski.

 

CRM i sprzedaż w jednym miejscu

Moduł CRM w Open Mercato obsługuje cały cykl sprzedażowy: od pierwszego kontaktu, przez szanse sprzedażowe podzielone na konfigurowalne etapy lejka, po zamknięcie transakcji i historię relacji z klientem. Pipeline można przeciągać metodą drag and drop, etapy definiuje się samodzielnie, a każda szansa sprzedażowa ma przypisany timeline interakcji, notatki, dokumenty i powiązane zamówienia w jednym widoku. System obsługuje wiele pipeline'ów jednocześnie, co ma znaczenie dla firm, które sprzedają różne produkty różnymi procesami albo obsługują jednocześnie klientów B2B i projekty partnerskie. Każdy pipeline ma własne etapy, własne pola i własne reguły automatyzacji.

Open Mercato – panel zarządzania sprzedażą w CRM

Order Management System (OMS): od zamówienia do realizacji

Open Mercato ma wbudowany moduł OMS, który obsługuje cały przepływ zamówienia: od wyceny i negocjacji warunków, przez potwierdzenie, realizację i wysyłkę, aż po fakturowanie i obsługę po sprzedaży. Zamówienie złożone przez klienta w portalu B2B, przez handlowca w systemie CRM albo przez zewnętrzny kanał sprzedaży trafia do jednej kolejki i jest obsługiwane tym samym procesem. Nie ma sytuacji, w której zamówienie z jednego kanału jest w Excelu, a z innego w systemie, bo nikt nie zdążył jeszcze zintegrować. Platforma zawiera gotowy adapter do integracji z dostawcami wysyłki, który obsługuje pobieranie stawek, tworzenie przesyłek, śledzenie i odbiór webhooków od przewoźnika. Podobnie wygląda to po stronie płatności. Zamiast budować integrację od zera, firma konfiguruje gotowe konektory pod swoich dostawców. Ważnym elementem jest integracja z systemami PIM. To oznacza, że dane produktowe: opisy, zdjęcia, warianty, ceny, stany magazynowe, trafiają do modułu OMS bezpośrednio z jednego źródła prawdy, bez ręcznego przepisywania i bez ryzyka, że zamówienie zostanie przyjęte na produkt, który ma nieaktualne dane albo jest niedostępny.

 

Sztuczna inteligencja jako asystent biznesowy

Open Mercato ma wbudowanego asystenta AI opartego na MCP, czyli Model Context Protocol. W skrócie oznacza to, że asystent nie jest chatbotem przyklejonym z zewnątrz do systemu, tylko narzędziem, które rozumie strukturę danych platformy, zna schematy encji, wie jakie API istnieją i może na nich działać. Różnica jest zasadnicza: zamiast dostawać ogólną odpowiedź generowaną z wiedzy modelu językowego, użytkownik dostaje odpowiedź opartą na rzeczywistych danych z systemu. Praktyczne zastosowania są konkretne. Można zapytać asystenta o listę klientów, którzy nie złożyli zamówienia od ponad 60 dni i mają otwarty pipeline powyżej określonej wartości. Można poprosić o zaktualizowanie statusu kilku szans sprzedażowych jednocześnie. Można wygenerować podsumowanie aktywności sprzedażowej za ostatni miesiąc bez otwierania żadnego raportu. Platforma używa Meilisearch do pełnotekstowego wyszukiwania z obsługą wektorów, co sprawia, że zapytania w naturalnym języku działają szybko nawet na dużych zbiorach danych.

To co odróżnia podejście Open Mercato od typowego "AI feature" dodawanego do systemów ERP i CRM w ostatnich latach, to to że architektura platformy była projektowana z myślą o AI od początku. Każdy moduł zawiera czytelną dla modeli językowych dokumentację definiującą kontrakty rozszerzalności i standardy kodowania. Efekt jest taki, że asystent nie tylko odpowiada na pytania, ale może też pomagać przy rozbudowie samego systemu, bo rozumie jego strukturę na poziomie, który normalnie wymaga tygodni onboardingu nowego developera.

Open Mercato – architektura modułowa systemu ERP

AI Assisted Engineering - nie funkcja, tylko sposób budowania platformy

Drugim filarem, obok wbudowanego asystenta biznesowego, jest podejście nazywane przez twórców AI Assisted Engineering. Open Mercato nie jest systemem, do którego ktoś na końcu dokleił integrację z modelem językowym - sama platforma powstawała z użyciem agentów kodujących takich jak Claude Code, Codex i GitHub Copilot, a architektura była od początku projektowana tak, żeby te same narzędzia mogły z nią efektywnie pracować po stronie klienta. To istotna różnica wobec większości systemów ERP i CRM, gdzie „wsparcie AI" oznacza asystenta do wyszukiwania w dokumentacji albo generator podsumowań. Tu AI jest traktowane jako pełnoprawny członek zespołu developerskiego, który rozumie kod, konwencje i kontrakty rozszerzalności.

W praktyce oznacza to, że repozytorium Open Mercato zawiera znacznie więcej niż sam kod produkcyjny. Są tam specyfikacje modułów pisane z myślą o czytaniu przez modele językowe, gotowe prompty, kontrakty opisujące wzorce projektowe (Strategy, Dependency Injection, SAGA, SOLID) oraz reguły przechowywania wrażliwych danych. Wszystko to tworzy coś, co można nazwać „kontekstem do pracy z agentem" - pakiet, który developer wpina do Claude Code czy Codexa i od razu dostaje narzędzie, które wie, jak w tym konkretnym systemie dodaje się nowy moduł, gdzie trafiają migracje, jak rejestruje się encje w DI, jakie pola podlegają szyfrowaniu. Bez tego kontekstu agent generuje kod, który „działa na pierwszy rzut oka", ale łamie konwencje systemu. Z tym kontekstem generuje kod, który wygląda jak napisany przez kogoś, kto pracuje w zespole od miesięcy.

Konsekwencja biznesowa jest taka, że zespół wdrażający Open Mercato u klienta nie pisze nowych modułów od zera w klasycznym sensie. Developer opisuje, jakiej funkcjonalności potrzebuje biznes - własny workflow sprzedażowy, integracja z konkretnym systemem spedycyjnym, niestandardowy proces akceptacji ofert - a agent AI przygotowuje szkielet modułu zgodny z architekturą platformy. Człowiek recenzuje, poprawia, dopina krawędzie. To zmienia ekonomikę wdrożenia: rzeczy, które w tradycyjnym ERP zajmują tygodnie developmentu i jeszcze więcej czasu na onboarding nowej osoby do projektu, tutaj mieszczą się w dniach. Dokładnie to samo narzędzie, którego zespół Open Mercato używa do rozwoju core'u platformy, dostaje klient do rozbudowy swojej instancji - i to jest sens hasła „built for AI": nie chodzi o to, że w interfejsie jest chatbot, tylko o to, że cały stack jest przygotowany pod pracę z agentami kodującymi.

 

Bezpieczeństwo danych: szyfrowanie na poziomie pola

Większość systemów ERP i CRM szyfruje dane w tranzycie i w spoczynku, co brzmi poważnie, ale w praktyce oznacza tyle, że komunikacja między serwerem a klientem jest zabezpieczona i pliki na dysku są zaszyfrowane. Jeśli ktoś uzyska dostęp do bazy danych, widzi wszystkie dane wszystkich klientów w jednym miejscu. Open Mercato działa inaczej.

Platforma implementuje szyfrowanie na poziomie pojedynczego pola z użyciem AES-GCM, a każdy najemca ma własny unikalny klucz szyfrujący. Technicznie oznacza to, że nawet w środowisku wielonajemczym, gdzie dziesiątki firm korzystają z jednej instancji systemu, przejęcie bazy danych nie daje dostępu do danych innych najemców. Dane Klienta A nie mogą zostać odszyfrowane kluczem Klienta B. Szyfrowanie i deszyfrowanie odbywa się automatycznie na poziomie ORM, czyli za pomocą hooków w MikroORM, bez żadnej dodatkowej logiki w kodzie aplikacyjnym. Deweloper zaznacza w konfiguracji, które pola mają być szyfrowane, i od tej pory system robi to sam przy każdym zapisie i odczycie. Żeby nie blokować wyszukiwania po zaszyfrowanych polach, platforma tworzy deterministyczne hasze, na przykład dla adresu email, co pozwala na wyszukiwanie bez konieczności deszyfrowania całego rekordu.

Administrator może przez panel zarządzania wskazać, które kolumny zarówno systemowe jak i własne mają podlegać szyfrowaniu. To ważne w kontekście zgodności z RODO, bo firmy często muszą wykazać, że konkretna kategoria danych osobowych jest chroniona w określony sposób, i Open Mercato daje do tego narzędzie bez potrzeby pisania własnej implementacji.

 

Open Mercato vs. tradycyjne systemy ERP/CRM

Kiedy firma dochodzi do wniosku, że potrzebuje porządnego systemu do zarządzania sprzedażą i operacjami, naturalnym pierwszym krokiem jest spojrzenie na znane marki: SAP, Salesforce, Microsoft Dynamics. Są to sprawdzone platformy z długą historią i szerokim ekosystemem partnerów. Problem zaczyna się w momencie, kiedy firma próbuje dopasować je do swoich procesów, a nie odwrotnie.

 

KryteriumOpen MercatoSAP / Salesforce / Dynamics
Model licencyjnyOpen-source, MIT, brak opłat per userAbonamenty per user lub licencje wieczyste
Wsparcie językowe (polski)Pełne, polski zespółZależnie od partnera
Dostosowanie do polskiego prawa (JPK, KSeF, RODO)Przez własne moduły, bez opłatPłatne moduły
Czas wdrożenia4 do 14 tygodniOd kilku miesięcy do ponad roku
Koszt startowyInfrastruktura własna lub chmurowaOd kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych
CustomizacjaWłasny kod, warstwa Overlay, brak konieczności forkowaniaPłatna u dostawcy lub przez certyfikowanych partnerów
Aktualizacje rdzeniaPakiet npm, nie niszczy customizacjiRyzyko konfliktu z modyfikacjami, często wymaga retestów
AI assistantWbudowany, oparty na MCP, działa na własnych danychDodatkowo płatne moduły lub zewnętrzne integracje
Szyfrowanie pólNatywne, AES-GCM, per tenantZależnie od planu i konfiguracji
Własność danychPełna, serwer w infrastrukturze firmyZależna od modelu wdrożenia (SaaS vs. on-premise)
Vendor lock-inBrakWysoki, migracja danych i procesów kosztowna

 

 

Główna różnica nie leży w funkcjach, bo na poziomie listy możliwości duże systemy mają wszystko. Leży w tym, kto kontroluje system, kto płaci za każdą zmianę i jak szybko firma może zareagować na własne potrzeby bez czekania na kogoś z zewnątrz.

 

Open Mercato vs Odoo vs Sylius/Saleor

 

KryteriumOpen MercatoOdooSylius / Saleor
Język ekosystemuTypeScript / Node.jsPythonPHP / Python
Główny obszarCRM + ERP + OMSERP + CRME-commerce
AI-native (MCP)Tak, natywnieDodawaneBrak
Architektura rozszerzeńOverlay (npm)Forkowanie modułówPluginy / apps

 

Open Mercato - przykłady wdrożeń i zastosowań

FreightTech - ERP logistyczny w 6 tygodni

Organizacja FreightTech.org zbudowała na Open Mercato w pełni własny, modułowy system dla branży logistycznej w zaledwie 5-6 tygodni. Wdrożenie pokryło: moduł CRM z automatycznym przetwarzaniem zapytań ofertowych, kontrolę kosztów (porównanie estymacji z realizacją), integrację Track & Trace z głównymi przewoźnikami morskimi oraz system śledzenia pozycji statków przez AIS. Projekt opisany został m.in. w branżowym magazynie The Loadstar jako przykład open-source'owej alternatywy dla CargoWise.

Typowe scenariusze zastosowania

  • Software house'y budujące systemy dedykowane dla klientów - Open Mercato jako fundament zamiast zaczynania od zera
  • Firmy B2B z niestandardowymi procesami (np. wycena na zamówienie, wieloetapowe negocjacje)
  • Startupy po rundzie seed/Series A - potrzebują systemu, który rośnie razem z firmą
  • Firmy z sektora regulowanego (medyczny, finansowy) - wymagają szyfrowania field-level i pełnej kontroli nad danymi
  • Organizacje migrujące z SAP/Salesforce - chcą uniknąć kolejnego vendor lock-in

 

FAQ - najczęściej zadawane pytania o Open Mercato

Czym jest Open Mercato?

Open Mercato to open-source'owa platforma do budowania systemów biznesowych, łącząca funkcje CRM, ERP i OMS w jednym spójnym środowisku. W odróżnieniu od klasycznych systemów klasy enterprise, Open Mercato dostarcza gotowe 80% funkcjonalności (sprzedaż, zamówienia, katalog produktów, portal B2B, szyfrowanie danych, asystent AI), a pozostałe 20% firma konfiguruje i rozbudowuje pod własne procesy bez modyfikowania kodu źródłowego platformy. Jest dystrybuowane jako pakiety npm, zbudowane na stacku TypeScript / Next.js, i od początku projektowane z myślą o pracy z agentami AI zarówno po stronie użytkownika biznesowego, jak i developera.

Czy Open Mercato jest darmowe? Ile kosztuje?

Open Mercato Core jest w pełni darmowy i dostępny na licencji MIT - można go pobrać z GitHuba, zainstalować na własnej infrastrukturze i używać komercyjnie bez żadnych opłat licencyjnych ani abonamentów per user. To odróżnia go od SAP, Salesforce czy Microsoft Dynamics, gdzie koszt licencji rośnie liniowo z liczbą użytkowników. Równolegle dostępna jest komercyjna subskrypcja Open Mercato Enterprise, która obejmuje dodatkowy pakiet @open-mercato/enterprise oraz wsparcie przy wdrożeniu, bezpieczeństwie i skalowaniu produkcyjnym - to opcja dla firm, które chcą mieć gwarancję SLA i kontakt z zespołem producenta. Sam core zawsze pozostaje open source.

Ile trwa wdrożenie Open Mercato?

Standardowe wdrożenie Open Mercato trwa od 4 do 14 tygodni w zależności od skali organizacji, liczby integracji i stopnia customizacji procesów. Jest to wyraźnie krócej niż w przypadku tradycyjnych systemów ERP, gdzie wdrożenia typowo trwają od kilku miesięcy do ponad roku. Konkretny przykład: organizacja FreightTech.org zbudowała na Open Mercato kompletny, dedykowany system ERP dla logistyki w 5-6 tygodni - razem z modułem CRM, kontrolą kosztów, integracją Track & Trace z przewoźnikami morskimi i śledzeniem pozycji statków przez AIS. Krótki czas wdrożenia wynika z dwóch rzeczy: gotowych 80% funkcjonalności w core oraz podejścia AI Assisted Engineering, które przyspiesza budowę dedykowanych modułów.

Kto stoi za Open Mercato? Kim są twórcy?

Open Mercato zostało uruchomione w 2025 roku przez Piotra Karwatkę, twórcę Vue Storefront. Piotr buduje Open Mercato wspólnie z bratem, Tomaszem Karwatką. Bracia Karwatka mają za sobą wcześniejsze sukcesy - Divante oraz Callstack. Tomasz jest dodatkowo fundatorem NGO Tech To The Rescue, MD Fellowship i autorem książki „The 5" o budowaniu firmy w pierwszych pięciu latach. Firma ma siedzibę we Wrocławiu.

Open Mercato vs Odoo - które wybrać?

Oba systemy są open source i oba obsługują obszary CRM/ERP, ale różnią się fundamentalnie architekturą i filozofią rozwoju. Odoo jest zbudowane w Pythonie, ma bardzo szeroki katalog modułów i duży ekosystem partnerów, ale customizacja zwykle wymaga forkowania modułów, co z czasem utrudnia aktualizacje. Open Mercato używa stacku TypeScript / Next.js, ma architekturę overlay opartą na pakietach npm - własne rozszerzenia nie dotykają kodu bazowego, więc aktualizacje core nie niszczą customizacji. Drugim istotnym wyróżnikiem jest natywne wsparcie dla AI (wbudowany asystent oparty na MCP oraz pełne przygotowanie pod pracę z agentami kodującymi), podczas gdy w Odoo AI jest dodawane jako osobne rozszerzenia. Skrótowa zasada: Odoo warto wybrać, jeśli potrzebujesz bardzo szerokiego pokrycia funkcjonalnego „z półki"; Open Mercato - jeśli priorytetem jest szybka rozbudowa pod własne procesy, nowoczesny stack i praca z AI.

Czy Open Mercato nadaje się dla małej firmy?

Tak, ale z istotnym zastrzeżeniem. Open Mercato najlepiej sprawdza się w firmach, które mają zespół techniczny albo współpracują z software house'm - sama instalacja jest prosta, ale pełne wykorzystanie platformy (konfiguracja modułów, integracje, ewentualne własne rozszerzenia) wymaga kompetencji developerskich. Dla bardzo małej firmy (kilka osób, standardowe procesy, brak zaplecza IT) klasyczne SaaS-y typu Pipedrive czy HubSpot mogą być szybszym startem. Open Mercato staje się realną opcją dla firm, które wyrosły z prostych narzędzi i potrzebują systemu dopasowanego do własnych procesów, albo które planują szybki wzrost i nie chcą za pół roku migrować z jednego systemu na kolejny.

Jakie technologie wykorzystuje Open Mercato?

Open Mercato jest zbudowane na nowoczesnym stacku opartym o TypeScript i Next.js (App Router) - zarówno po stronie frontendu, jak i backendu. Warstwa ORM to MikroORM z hookami do szyfrowania. Baza danych: PostgreSQL. Za wyszukiwanie odpowiada Meilisearch z obsługą wyszukiwania pełnotekstowego i wektorowego, co pozwala asystentowi AI działać szybko nawet na dużych zbiorach danych. Kontener Dependency Injection to Awilix, walidacja oparta jest na zod, hashowanie haseł na bcryptjs. Całość dystrybuowana jest jako pakiety npm. Integracja z AI działa w oparciu o Model Context Protocol (MCP), a szyfrowanie wrażliwych danych wykorzystuje algorytm AES-GCM z osobnymi kluczami per najemca. Wybór tego stacku nie jest przypadkowy - kodowa baza React / Next.js / TypeScript jest największa w ekosystemie, co oznacza, że agenci AI radzą sobie z nią najlepiej.

Czy Open Mercato ma wsparcie dla polskich firm?

Tak. Zespół core Open Mercato jest polski, siedziba firmy znajduje się we Wrocławiu, a społeczność wokół projektu rośnie dzięki regularnym wydarzeniom w Polsce - hackathonom w Sopocie, współpracy z Autopay, oraz obecności na konferencjach Meet Commerce Polska i Infoshare. Dokumentacja techniczna jest prowadzona po angielsku (co jest standardem w projektach open source i ułatwia pracę agentów AI), natomiast wsparcie wdrożeniowe, komunikacja z zespołem i usługi są dostępne po polsku. Dla firm w Polsce istotne jest też to, że w modelu open source cała infrastruktura działa na serwerach klienta, co ułatwia spełnienie wymogów RODO, JPK czy KSeF - zgodność z polskim prawem realizuje się przez własne moduły overlay, bez opłat licencyjnych za każdą regulacyjną zmianę, co jest częstą praktyką u zagranicznych dostawców ERP.

Jak wygląda licencja Open Mercato?

Open Mercato Core jest udostępniony na licencji MIT - jednej z najbardziej liberalnych licencji open source. W praktyce oznacza to, że kod można pobierać, modyfikować, używać komercyjnie, włączać do własnych produktów (również zamkniętych) i redystrybuować, pod warunkiem zachowania informacji o autorach i oryginalnej licencji. Nie ma opłat licencyjnych, nie ma ograniczenia liczby użytkowników, nie ma obowiązku udostępniania kodu własnych rozszerzeń. Jedynym wyjątkiem są moduły z pakietu @open-mercato/enterprise, które są dostarczane w ramach komercyjnej subskrypcji Enterprise i nie podlegają licencji MIT. Core platformy - a więc wszystko, co jest potrzebne do zbudowania działającego systemu - pozostaje w pełni open source i takim zostaje.

Czy mogę samodzielnie rozszerzyć Open Mercato?

Tak, i jest to jeden z centralnych elementów projektu tej platformy. Open Mercato działa w architekturze modułowej opartej na mechanizmie overlay - każdy moduł jest osobnym pakietem npm, który wpina się do platformy przez zadeklarowane punkty rozszerzenia (extension points), a nie przez modyfikowanie kodu bazowego. W praktyce oznacza to, że można dodać własne encje, strony, API, widgety, subskrybentów zdarzeń czy custom fields - i wszystko to przeżyje aktualizację core'u bez konfliktów. Mechanizm „eject" pozwala dodatkowo skopiować kod istniejącego modułu do własnej aplikacji i przejąć nad nim pełną kontrolę. Drugim wymiarem rozszerzalności jest wspomniane AI Assisted Engineering: repozytorium zawiera specyfikacje, kontrakty i prompty przygotowane tak, żeby narzędzia typu Claude Code, Codex czy GitHub Copilot mogły budować nowe moduły zgodnie z konwencjami platformy. Efekt jest taki, że rozbudowa systemu nie wymaga tygodni onboardingu developera ani projektu customizacji po stronie dostawcy - zespół techniczny klienta może dodawać własne funkcjonalności samodzielnie.

Nasza oferta

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły