Większość firm, które przekroczyły próg kilkudziesięciu pracowników, wpada w ten sam schemat: sprzedaż siedzi w Excelu albo w CRM, operacje w zupełnie innym narzędziu, magazyn prowadzi własną ewidencję, a finanse dostają dane z opóźnieniem i w formacie, który trzeba ręcznie przepisywać. Każdy dział ma swoje narzędzie, nikt nie ma pełnego obrazu tego, co dzieje się w firmie.

To nie jest problem organizacyjny, to problem architektury narzędzi. Systemy ERP z poprzedniej dekady były budowane z założeniem, że firma ma stabilne, powtarzalne procesy i że raz skonfigurowany system nie będzie musiał się zmieniać przez kilka lat. Rzeczywistość wygląda inaczej: firmy zmieniają modele sprzedaży, wchodzą na nowe rynki, dodają kanały B2B, a każda taka zmiana kończy się albo kosztownym projektem customizacji u dostawcy, albo kolejnym arkuszem Excela jako łatą na system.

 

Czym jest Open Mercato?

Open Mercato to open-source'owa platforma do budowania systemów biznesowych, która łączy gotowe moduły CRM, ERP i OMS z możliwością rozbudowy pod konkretne potrzeby firmy bez konieczności modyfikowania kodu źródłowego platformy. Praktycznie oznacza to, że firma dostaje działający system w ciągu kilku tygodni, a nie kilkunastu miesięcy, i może go rozwijać samodzielnie albo ze wsparciem dostawcy dokładnie w tym kierunku, który potrzebuje, bez uzależnienia od roadmapy producenta. Filozofia platformy opiera się na zasadzie "zacznij z gotowymi 80%". Moduł sprzedaży, pipeline kontaktów, zarządzanie zamówieniami, integracja z systemami PIM takimi jak Akeneo, szyfrowanie danych na poziomie pojedynczego pola, obsługa wielu najemców w jednej instancji, wbudowany asystent AI oparty na MCP, portal B2B dla klientów z indywidualnymi cennikami i historią zamówień, wszystko to jest dostępne od pierwszego dnia wdrożenia. Pozostałe 20% to konfiguracja pod procesy konkretnej firmy i ewentualne integracje z systemami, które już działają. Wdrożenie standardowego systemu zajmuje od 4 do 14 tygodni w zależności od skali i liczby integracji.

 

Czy szukasz wykonawcy Open Mercato ?
logo

Modułowa architektura: zacznij z gotowymi 80%

Większość platform ERP i CRM ma ten sam problem: dostosowanie ich do konkretnych potrzeb firmy wymaga albo zapłacenia dostawcy za customizację, albo modyfikowania kodu źródłowego, co z kolei blokuje aktualizacje systemu w przyszłości. Każda zmiana staje się droga, każda aktualizacja wersji to ryzyko, że coś się posypie. Open Mercato rozwiązuje to inaczej. Architektura platformy opiera się na module overlay, czyli mechanizmie, który pozwala dodawać własne moduły, strony, encje i logikę walidacji bez dotykania kodu bazowego platformy. Technicznie oznacza to, że gdy twórcy Open Mercato wypuszczą nową wersję, firma po prostu ją aktualizuje, a jej własne rozszerzenia zostają nienaruszone. Nie ma konfliktu między "tym co dostarcza producent" a "tym co my zbudowaliśmy na górze". Moduły komunikują się przez system zdarzeń, każdy z nich dostarcza własne schematy bazy danych, logikę UI i walidację, i żaden nie musi wiedzieć, co robią inne.

W praktyce firma startująca z Open Mercato dostaje od razu działający CRM z pipeline'ami sprzedażowymi, zarządzanie katalogiem produktów, moduł zamówień z integracją z zewnętrznymi dostawcami płatności i wysyłki, obsługę wielu najemców oraz szyfrowanie danych wrażliwych na poziomie pojedynczego pola. To właśnie te 80%, o których mówi filozofia platformy. Brakujące 20% to konfiguracja pod procesy konkretnej firmy, integracje z systemami, które już działają, i ewentualne własne moduły dopisane przez zespół developerski.

 

CRM i sprzedaż w jednym miejscu

Moduł CRM w Open Mercato obsługuje cały cykl sprzedażowy: od pierwszego kontaktu, przez szanse sprzedażowe podzielone na konfigurowalne etapy lejka, po zamknięcie transakcji i historię relacji z klientem. Pipeline można przeciągać metodą drag and drop, etapy definiuje się samodzielnie, a każda szansa sprzedażowa ma przypisany timeline interakcji, notatki, dokumenty i powiązane zamówienia w jednym widoku. System obsługuje wiele pipeline'ów jednocześnie, co ma znaczenie dla firm, które sprzedają różne produkty różnymi procesami albo obsługują jednocześnie klientów B2B i projekty partnerskie. Każdy pipeline ma własne etapy, własne pola i własne reguły automatyzacji.

zarządzanie, Open Mercato

Order Management System (OMS): od zamówienia do realizacji

Open Mercato ma wbudowany moduł OMS, który obsługuje cały przepływ zamówienia: od wyceny i negocjacji warunków, przez potwierdzenie, realizację i wysyłkę, aż po fakturowanie i obsługę po sprzedaży. Zamówienie złożone przez klienta w portalu B2B, przez handlowca w systemie CRM albo przez zewnętrzny kanał sprzedaży trafia do jednej kolejki i jest obsługiwane tym samym procesem. Nie ma sytuacji, w której zamówienie z jednego kanału jest w Excelu, a z innego w systemie, bo nikt nie zdążył jeszcze zintegrować. Platforma zawiera gotowy adapter do integracji z dostawcami wysyłki, który obsługuje pobieranie stawek, tworzenie przesyłek, śledzenie i odbiór webhooków od przewoźnika. Podobnie wygląda to po stronie płatności. Zamiast budować integrację od zera, firma konfiguruje gotowe konektory pod swoich dostawców. Ważnym elementem jest integracja z systemami PIM. To oznacza, że dane produktowe: opisy, zdjęcia, warianty, ceny, stany magazynowe, trafiają do modułu OMS bezpośrednio z jednego źródła prawdy, bez ręcznego przepisywania i bez ryzyka, że zamówienie zostanie przyjęte na produkt, który ma nieaktualne dane albo jest niedostępny.

 

Sztuczna inteligencja jako asystent biznesowy

Open Mercato ma wbudowanego asystenta AI opartego na MCP, czyli Model Context Protocol. W skrócie oznacza to, że asystent nie jest chatbotem przyklejonym z zewnątrz do systemu, tylko narzędziem, które rozumie strukturę danych platformy, zna schematy encji, wie jakie API istnieją i może na nich działać. Różnica jest zasadnicza: zamiast dostawać ogólną odpowiedź generowaną z wiedzy modelu językowego, użytkownik dostaje odpowiedź opartą na rzeczywistych danych z systemu. Praktyczne zastosowania są konkretne. Można zapytać asystenta o listę klientów, którzy nie złożyli zamówienia od ponad 60 dni i mają otwarty pipeline powyżej określonej wartości. Można poprosić o zaktualizowanie statusu kilku szans sprzedażowych jednocześnie. Można wygenerować podsumowanie aktywności sprzedażowej za ostatni miesiąc bez otwierania żadnego raportu. Platforma używa Meilisearch do pełnotekstowego wyszukiwania z obsługą wektorów, co sprawia, że zapytania w naturalnym języku działają szybko nawet na dużych zbiorach danych.

To co odróżnia podejście Open Mercato od typowego "AI feature" dodawanego do systemów ERP i CRM w ostatnich latach, to to że architektura platformy była projektowana z myślą o AI od początku. Każdy moduł zawiera czytelną dla modeli językowych dokumentację definiującą kontrakty rozszerzalności i standardy kodowania. Efekt jest taki, że asystent nie tylko odpowiada na pytania, ale może też pomagać przy rozbudowie samego systemu, bo rozumie jego strukturę na poziomie, który normalnie wymaga tygodni onboardingu nowego developera.

zarządzanie, systemy, Open Mercato

Bezpieczeństwo danych: szyfrowanie na poziomie pola

Większość systemów ERP i CRM szyfruje dane w tranzycie i w spoczynku, co brzmi poważnie, ale w praktyce oznacza tyle, że komunikacja między serwerem a klientem jest zabezpieczona i pliki na dysku są zaszyfrowane. Jeśli ktoś uzyska dostęp do bazy danych, widzi wszystkie dane wszystkich klientów w jednym miejscu. Open Mercato działa inaczej.

Platforma implementuje szyfrowanie na poziomie pojedynczego pola z użyciem AES-GCM, a każdy najemca ma własny unikalny klucz szyfrujący. Technicznie oznacza to, że nawet w środowisku wielonajemczym, gdzie dziesiątki firm korzystają z jednej instancji systemu, przejęcie bazy danych nie daje dostępu do danych innych najemców. Dane Klienta A nie mogą zostać odszyfrowane kluczem Klienta B. Szyfrowanie i deszyfrowanie odbywa się automatycznie na poziomie ORM, czyli za pomocą hooków w MikroORM, bez żadnej dodatkowej logiki w kodzie aplikacyjnym. Deweloper zaznacza w konfiguracji, które pola mają być szyfrowane, i od tej pory system robi to sam przy każdym zapisie i odczycie. Żeby nie blokować wyszukiwania po zaszyfrowanych polach, platforma tworzy deterministyczne hasze, na przykład dla adresu email, co pozwala na wyszukiwanie bez konieczności deszyfrowania całego rekordu.

Administrator może przez panel zarządzania wskazać, które kolumny zarówno systemowe jak i własne mają podlegać szyfrowaniu. To ważne w kontekście zgodności z RODO, bo firmy często muszą wykazać, że konkretna kategoria danych osobowych jest chroniona w określony sposób, i Open Mercato daje do tego narzędzie bez potrzeby pisania własnej implementacji.

 

Open Mercato vs. tradycyjne systemy ERP/CRM

Kiedy firma dochodzi do wniosku, że potrzebuje porządnego systemu do zarządzania sprzedażą i operacjami, naturalnym pierwszym krokiem jest spojrzenie na znane marki: SAP, Salesforce, Microsoft Dynamics. Są to sprawdzone platformy z długą historią i szerokim ekosystemem partnerów. Problem zaczyna się w momencie, kiedy firma próbuje dopasować je do swoich procesów, a nie odwrotnie.

 

KryteriumOpen MercatoSAP / Salesforce / Dynamics
Model licencyjnyOpen-source, MIT, brak opłat per userAbonamenty per user lub licencje wieczyste
Czas wdrożenia4 do 14 tygodniOd kilku miesięcy do ponad roku
Koszt startowyInfrastruktura własna lub chmurowaOd kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych
CustomizacjaWłasny kod, warstwa Overlay, brak konieczności forkowaniaPłatna u dostawcy lub przez certyfikowanych partnerów
Aktualizacje rdzeniaPakiet npm, nie niszczy customizacjiRyzyko konfliktu z modyfikacjami, często wymaga retestów
AI assistantWbudowany, oparty na MCP, działa na własnych danychDodatkowo płatne moduły lub zewnętrzne integracje
Szyfrowanie pólNatywne, AES-GCM, per tenantZależnie od planu i konfiguracji
Własność danychPełna, serwer w infrastrukturze firmyZależna od modelu wdrożenia (SaaS vs. on-premise)
Vendor lock-inBrakWysoki, migracja danych i procesów kosztowna

 

Główna różnica nie leży w funkcjach, bo na poziomie listy możliwości duże systemy mają wszystko. Leży w tym, kto kontroluje system, kto płaci za każdą zmianę i jak szybko firma może zareagować na własne potrzeby bez czekania na kogoś z zewnątrz.

 

Dla kogo jest Open Mercato?

Open Mercato nie jest narzędziem dla każdego i twórcy platformy nie próbują udawać, że jest inaczej. Żeby w pełni wykorzystać jej możliwości, firma potrzebuje dostępu do zespołu developerskiego, choćby zewnętrznego, który postawi i skonfiguruje system. W zamian dostaje się platformę, którą można rozwijać dokładnie w kierunku, którego potrzebuje biznes, bez żadnych ograniczeń narzuconych przez dostawcę. Konkretne profile firm, dla których Open Mercato ma największy sens:

  • Software house'y i agencje technologiczne budujące dedykowane systemy dla klientów, które potrzebują solidnego fundamentu zamiast zaczynać każdy projekt od zera.
  • Firmy B2B z niestandardowymi procesami sprzedaży, gdzie gotowe CRM-y wymagają tylu obejść, że utrzymanie ich staje się droższe niż własne rozwiązanie.
  • Startupy i scale-upy, które chcą zacząć z działającym systemem szybko, ale wiedzą, że za rok ich procesy będą wyglądać zupełnie inaczej i potrzebują platformy, która nadąży za zmianami.
  • Firmy z wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa danych, na przykład w sektorze medycznym lub finansowym, gdzie szyfrowanie na poziomie pola i pełna kontrola nad infrastrukturą to wymóg, a nie opcja.
  • Organizacje migrujące z przestarzałych systemów ERP, które nie chcą wpaść w kolejny vendor lock-in i szukają rozwiązania, które zostanie z nimi długoterminowo.

Nasza oferta

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły