
Wynajem magazynu w minuty zamiast dni - automatyzacja umów i płatności
Klient: Balticon S.A.
Branża: Logistyka / LogTech
Programowanie obiektowe jest fundamentem w większości modeli tworzenia oprogramowania. Pharo, młody reprezentant tego paradygmatu, czerpiący z tradycji języka Smalltalk, wyróżnia się unikalnymi cechami. Czy Pharo, dzięki swojej elastyczności i wydajności, jest gotowe do objęcia tronu króla programowania obiektowego?
CEO
08 sty 2024
Pharo to interaktywne środowisko programistyczne, które odzwierciedla współczesne podejście do programowania obiektowego. Ta mało znana, ale pełna potencjału platforma stała się miejscem, gdzie kody obiektów żyją i oddychają. Tworzenie jakiejkolwiek aplikacji w Pharo jest jakoby składaniem lego lub malowaniem obrazu - tworzysz i manipulujesz obiektami, aby osiągnąć zamierzony rezultat. Choć nie jest to typowe dla wszelkich języków programowania obiektowego, na pewno widać tu duże podobieństwo do Smalltalk. Z tego względu Pharo z programowaniem obiektowym przynosi istotne zmiany w spojrzeniu na ten paradygmat. Czy ma szansę stać się nowym królem programowania obiektowego? Tylko czas pokaże. Tymczasem, bez wątpienia warto obserwować jego rozwój i ewentualne zmiany w kartografii języków programowania.

Klient: Balticon S.A.
Branża: Logistyka / LogTech
Pharo, jako język programowania obiektowego, wykazuje silne powiązania z koncepcjami Smalltalk, zachowując jednocześnie cechy, które pozwalają na skuteczne zarządzanie skomplikowanymi projektami IT. Jego dynamiczna natura i elastyczność oferują nowe możliwości, oferując przestrzeń do eksperymentowania i kodowania poza utartymi szlakami. Dostosowywanie się do zmieniających się wymagań projektu staje się mniej skomplikowane dzięki zrozumiałemu i czytelnemu składniowi Pharo. Mocne wsparcie dla interaktywnego programowania, proste debugowanie i testowanie, a także międzynarodowa społeczność użytkowników, dodatkowo wzmacniają potencjał tego języka w realizacji skomplikowanych projektów IT.
Pharo oferuje ogromne możliwości programowania obiektowego na najwyższym poziomie. Dzięki językowi Smalltalk, na którym opiera się on, programiści mogą czerpać z praktycznie nieograniczonych możliwości kreowania, manipulowania, i kombinowania obiektów w czasie rzeczywistym. Niemniej jednak, posiada również pewne ograniczenia. W szczególności, nie jest tak powszechnie stosowany jak niektóre bardziej tradycyjne języki programowania, co może stanowić barierę dla nowych użytkowników w nauce tego języka. Ponadto, ze względu na jego wysoki poziom abstrakcji, rozwiązania implementowane w Pharo mogą nie być optymalne pod względem wydajności dla niektórych aplikacji.

Pharo stawia sobie za cel wprowadzenie odświeżonego spojrzenia na programowanie obiektowe, jednak aby zrozumieć jego unikalność, konieczne jest porównanie go z innymi technikami programowania obiektowego. Popularne języki takie jak Java, C++ czy Python mają różne podejścia do programowania obiektowego, a Pharo przynosi doświadczenie, które łączy w sobie najlepsze cechy tych języków. Jego silną stroną jest minimalizm, który zapewnia prostotę składni i niewielki rozmiar języka, gdyż w przeciwieństwie do Javy nie zasypuje nas wieloma zagadnieniami związanymi z typami. Z drugiej strony, podobnie jak Python, Pharo skupia się na prostocie i klarowności struktury kodu. Dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z programowaniem obiektowym, język ten może być atrakcyjnym wyborem.
Pharo, jako innowacyjny język programowania obiektowego, stanowi istotny punkt w debacie o przyszłości tej technologii. Jego zaawansowane funkcje, takie jak dynamiczne typowanie czy implementacja modelu aktora, pozwalają na efektywne budowanie skomplikowanych systemów, jednocześnie zachowując prostotę i intuicyjność w procesie programowania. Co istotne, jako oprogramowanie open-source, sprzyja kulturze współdzielenia wiedzy i współpracy wśród programistów. Ta otwartość i dostępność Pharo sprzyja rozwojowi innowacyjnych rozwiązań i technologii. Ponadto, środowisko to oferuje unikalne narzędzia do interaktywnego debugowania i inspekcji kodu, co jeszcze bardziej ułatwia programowanie i eksplorację. Wszystkie te cechy sprawiają, że zyskuje na znaczeniu jako potencjalnie kluczowa technologia w świecie programowania obiektowego, stawiając pytanie o jego przyszłą rolę jako lidera w tej dziedzinie.
FAQ
Pharo to nowoczesny, otwartoźródłowy dialekt Smalltalka, rozwijany od 2008 r. jako fork Squeaka. Kontekst historyczny: Smalltalk wpłynął na niemal wszystkie współczesne języki obiektowe — Ruby, Python, Objective-C czy Swift czerpią z niego garściami. Wyróżniki Pharo: czysty model obiektowy (wszystko jest obiektem), środowisko live programming (modyfikacja kodu w trakcie działania), persystencja obrazowa (zapis całego stanu systemu i wznowienie później) i pełna refleksyjność. Zastosowania: badania akademickie, niszowe systemy enterprise, nauka fundamentów OOP. W Polsce Pharo zawodowo nie istnieje — to społeczność entuzjastów i akademików.
Trzy światy: Java to statyczne typowanie, dojrzały ekosystem ze Springiem na czele i status głównego wyboru enterprise; Python — dynamiczne typowanie i wszechstronność od webu przez data science po ML, dziś najpopularniejszy język świata; Pharo — czysty model obiektowy (Java miesza obiekty z prymitywami), żywe środowisko i praca na obrazie systemu — język piękny, lecz niszowy. Rynek pracy mówi jasno: Java i Python dominują, Pharo pozostaje ciekawostką o wysokiej wartości edukacyjnej — czysty OOP i przekazywanie komunikatów uczą myślenia obiektowego lepiej niż niejeden mainstream. Rekomendacja: Java albo Python jako fundament, Pharo dla intelektualnej ciekawości.
Co wyróżnia język:
Werdykt: język fascynujący dla entuzjastów obiektowości — przy praktycznej adopcji ograniczonej do nisz.
Gdzie Pharo naprawdę żyje:
Polska perspektywa bez złudzeń: ofert pracy z Pharo praktycznie nie ma, więc znajomość języka nie przyspieszy kariery — to inwestycja edukacyjno-rekreacyjna, nie zawodowa.
Nie — i warto rozumieć dlaczego. Wpływ Smalltalka na historię programowania jest ogromny (Ruby, Python i Objective-C to jego dzieci), ale samo Pharo pozostaje niszą: współczesny mainstream OOP — Java, Kotlin, C#, Swift, TypeScript — wygrywa ekosystemem, bibliotekami, społecznością i rynkiem pracy, czyli dokładnie tym, co decyduje o adopcji w przemyśle. Czysty model obiektowy i żywe środowisko zachwycają entuzjastów, lecz nie przeważają szali. Pharo pozostaje wartościowe w trzech rolach: akademicka eksploracja, migracje starych systemów smalltalkowych i nauka fundamentów OOP w czystszej formie niż Java. Kariera obiektowa w Polsce to Java, Kotlin, C# i TypeScript — a Pharo warto spróbować dla poszerzenia horyzontów, bez oczekiwań zawodowych.
Blog
Architektura klient-serwer to podstawa współczesnych sieci komputerowych. Pozwala na efektywną komunikację między komputerami, serwerami i innymi urządzeniami podłączonymi do sieci. Aby w pełni zrozumieć jej działanie, konieczne jest zapoznanie się z zasadami przesyłania danych oraz rolą, jaką pełnią poszczególne elementy takiego systemu.
Turso to baza danych oparta na SQLite, która pozwala dać każdemu klientowi osobną bazę, pracować offline z późniejszą synchronizacją i wyszukiwać dane po znaczeniu. Na przykładzie jednej aplikacji pokazujemy, co Turso daje na kolejnych etapach rozwoju produktu i kiedy lepiej wybrać coś innego.
DuckDB to analityczna baza danych, która działa wewnątrz aplikacji, bez serwera i bez administratora. Wyjaśniamy, skąd bierze się jej szybkość, jak czyta pliki CSV i Parquet bez importu, gdzie sprawdza się w firmie, czego nie zastąpi i co zmienia zapowiadany tryb serwera w wersji 2.0.
Od marca 2026 r. darmowy Postman obsługuje tylko jednego użytkownika, a kolekcje zapytań do API wciąż są głównie w chmurze dostawcy. Wyjaśniamy, czym jest Bruno, ile kosztuje przejście i w jakich zespołach nie ma ono sensu.
ElectricSQL przesyła zmiany z bazy PostgreSQL prosto na ekrany użytkowników, bez ręcznego odświeżania i bez budowania własnej warstwy powiadomień. Tłumaczymy, jak działa ten silnik synchronizacji, jakie ma ograniczenia i w jakich projektach lepiej wybrać coś prostszego.
Express.js od 2010 r. jest domyślnym wyborem do budowy API w JavaScripcie. Hono robi to samo, ale działa też poza Node.js, nie ma żadnych zależności i jest wielokrotnie mniejsze. Sprawdzamy, gdzie ta różnica ma znaczenie, a gdzie lepiej zostać przy Expressie.